fontannaDlaczego w naszym mieście brakuje miejsc postojowych?

Otóż na sesji w dniu 29 kwietnia 2010 oprócz podejmowania uchwały absolutoryjnej radni głosowali projekt uchwały, przedłożonej przez burmistrza Andrzeja Guzika a dotyczącej przesunięcia w budżecie kwoty 40.000 złotych na nowowprowadzane zadanie inwestycyjne.
Tym samym projektem wprowadzono nowe zadanie inwestycyjne pod nazwą: "Budowa nowych elementów małej architektury, w tym fontanny, na rynku w Brwinowie" na kwotę 40.000 zł.

O co chodzi?
Najprościej tłumacząc. Przypominacie sobie Państwo rok 2006 i poprzednie wybory? Oto przez cały okres 2002-2006 trwania kadencji Andrzeja Guzika na stanowisku Burmistrza nic się nie działo - I nagle! W przeddzień wyborów wypiękniało nam przejście pod torami! Miasto otrzymało rabatki. Gdzie nie spojrzeć - kwiaty! Na takie argumenty wyborcy nie pozostali obojętni i zagłosowali ponownie na dotychczasowego burmistrza Andrzeja Guzika.

Co się zmieniło do dnia dzisiejszego od objęcia przez niego ponownie urzędu? Tak niewiele, że naprawdę nie ma się czym pochwalić. Ciągle słyszymy, że jesteśmy na krótkiej prostej - tylko do czego?

Szanowni Państwo. Dotacja 55.000.000 złotych została zaliczona na poczet naszej gminy z racji tego, że ktoś z terenu naszej gminy ją otrzymał. ALE NIE URZĄD. Nie są to pieniądze na rozwój, czy inwestycje gminne. Urząd w tej sprawie milczy. Nie odpowiada na pytania zadawane zarówno przez mieszkańców, jak i radnych. Nie wie, czy nie chce powiedzieć?
Myślę, że to będzie kolejny ciekawy temat.

Wracając do sprawy fontanny.

Projekt przebudowy rynku w Brwinowie nie był konsultowany z mieszkańcami wzorem innych, ościennych gmin, tak jak to było w przypadku deptaka w Grodzisku Mazowieckim, czy w Pruszkowie. My, jako mieszkańcy  nie możemy mieć swojego zdania. Może źle powiedziałem - możemy, jednak to zdanie nie liczy się wcale dla władz reprezentowanych przez Andrzeja Guzika. Nie ogłaszając konsultacji z ludnością w tak ważnej dla nich i miasta sprawie jest jawnym ich (mieszkańców) lekceważeniem!
W ten oto sposób otrzymamy "COŚ", bo tak naprawdę nikt nie wie co?

W trakcie trwania obu kadencji Andrzej Guzik dał się poznać jako minimalista, np Budynek Gimnazjum przy ZS1. Dał się poznać jako człowiek uparcie dążący do wprowadzania w życie wyłącznie własnych koncepcji i obarczania swoimi niepowodzeniami innych, np. sprawa przedszkola po stronie północnej naszego miasta, o której jak sam twierdzi, rozmawia już siedem (7) lat i nic z tego nie wynikło!
Takimi też osobami otacza się Andrzej Guzik na co dzień. Przykładem niech będzie pani Radna Jadwiga Sitnik. Pani, która najpierw głosowała za zmianą lokalizacji projektowanego na terenie ZS 1 przedszkola, argumentując brakiem miejsca na taką inwestycje oraz brakiem boisk i zaplecza sportowego a teraz publicznie twierdzi inaczej. Cóż kolejny materiał na artykuł.

Posłuchajcie Państwo trzech wypowiedzi radnych i oceńcie sami. Czy wybrani przez Państwa radni faktycznie Was reprezentują. Mam tu na myśli szczególnie ostatnią wypowiedź Pani Sitnik - radnej z mojej części miasta. Radnej popierającej działania Burmistrza. Dowiedzmy się wszyscy, dlaczego w centrum miasta nie mogą powstać miejsca parkingowe. Wytrzymajcie do końca te 4 minuty - warto.

 

{wmv}29042010-Sitnik fontanna{/wmv}

 

Zapraszam do komentowania tego wystąpienia. Najciekawsze komentarze opublikuję. Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

/-Rafał Skrzypkowski-/

 
Zaprenumeruj
Bądź na bieżąco
Nowości
Znajdź w portalu